Wyjście Grecji z UE

Gospodarczy kryzys Grecji trwa prawie sześć lat, choć tak naprawdę zaczął się już dużo wcześniej, gdy za wszelką cenę w 2001 roku wprowadzono euro. W 2009 roku skrajnie wysokie PKB nie pozostawiało złudzeń, że Grecja jest na skraju bankructwa. Od tego czasu Unia Europejska udziela wsparcia zadłużonemu państwu.

To jednak nie poprawiło sytuacji gospodarczej. Ciągle istnieje ryzyko, że Grecja wyjdzie z Unii Europejskiej i powróci do swojej waluty. Skutkiem takiego działania może być zachwianie polityki europejskiej i wzrost wpływów rosyjskich. Opuszczenie przez Grecję strefy euro byłoby pierwszym takim wydarzeniem w dziejach Unii Europejskiej. Taki scenariusz określany jest mianem "Grexitu".

Brak Grecji w szeregach Unii to mocne osłabienie dla kilku ekonomicznych i politycznych projektów. Przykładem są próby opanowania trwającego napływu islamskich imigrantów. Znaczenie "korytarza greckiego" jest również szczególne ważne dla całej europejskiej polityki energetycznej. Bez Grecji w UE trudno będzie zrealizować projekt unijny – gazociąg TAP. Ziszczenie się Grexitu cieszyć może natomiast Rosję, która w ten sposób miałaby idealną okazję do odbudowania swoich wpływów w Europie. Nawiązanie nowych relacji z greckimi władzami dałoby szanse na osłabienie unii energetycznej. Póki co Moskwa demontuje chęć pomocy Grecji poprzez wykupienie długów.

Wyjście Grecji z Unii Europejskiej grozi ogólnoświatową utratą reputacji wspólnoty, dlatego można się spodziewać, że będą prowadzone różne działania, aby do tego nie dopuścić. Kwestie społeczne są w tym wypadku niezwykle istotne. Grecy mają kłopoty ze znalezieniem pracy, nie otrzymują świadczeń socjalnych, dlatego ich niechęć wobec UE pogłębia się. Wierzyciele cały czas nalegają na spłatę rosnącego długu. Jednak greckie zadłużenie, które przekracza 320 mln euro nie pozwala na wyjście z kryzysu.

Przypomnijmy, że Grecja otrzymała 240 mln euro w ramach programów pomocowych od Unii Europejskiej, które funkcjonują od 2011 roku. Kolejna dotacja zostanie uruchomiona jeszcze w pierwszym kwartale 2016 roku. Działanie to ma wspomóc grecką gospodarkę i oddalić widmo odejścia członka z wspólnoty oraz strefy euro. Międzynarodowy Fundusz Walutowy planuje wypłacenie kolejnej transzy wtedy, gdy zostaną wprowadzone określone reformy, m.in. w systemie emerytalnym oraz podatkowym.

Patrząc perspektywicznie, pogłębienie się relacji między Atenami a Moskwą mogłoby wpłynąć na zachowanie innych państw, dla których taka współpraca także byłaby korzystna. Unia energetyczna z Rosją może się opłacić, np. Węgrom. Ponadto Grexit zahamowałyby rozszerzanie się Unii o kolejne państwa, m.in. o kraje bałkańskie. A nowych członków nie przewiduje się do 2020 roku.