Sytuacja finansowa Grecji

Nad sytuacją finansową Grecji ekonomiści rozprawiają od początku kryzysu. Widmo bankructwa państwa pojawiało się wielokrotnie. Kłopoty tego turystycznego kraju trwają i póki co nie widać ich końca. Zwłaszcza w obecnej sytuacji.

Pogrążona w kryzysie finansowym Grecja dodatkowo zmaga się z problemem nieustannego napływu imigrantów. Trwające w kraju strajki, pogłębiają niepokoje społeczne na temat sytuacji gospodarczej. Coraz głośniej mówi się o opuszczeniu szeregów Unii Europejskiej i powrocie do dawnej waluty greckiej – drachmy. Czy możliwe, że po raz pierwszy w historii Unia Europejska straci swojego członka? Odpowiedź na to pytania szybko jednak nie zapadnie, gdyż takie zmiany wymagają ingerencji różnych instytucji. A greckie zadłużenie stale rośnie...

dług

Napięta sytuacja utrzymuje się z powodu strajków rolników, którzy nie zgadzają się na proponowane zmiany w systemie emerytalnym. Protesty dotyczą też prounijnych założeń rządu Aleksisa Ciprasa. Grecja od kredytodawców otrzymała w sumie 242,8 mld euro. Najwięcej pochodzi od niemieckich wierzycieli. Na początku roku całkowite zadłużenie Grecji osiągnęło ponad 320 mld euro, czyli około 175 proc. PKB tego kraju. Żaden inny kraj UE nie miał tak wysokiego wskaźnika. Kryzys finansowy trwa ponad 6 lat. Wsparcie finansowe, jakie Grecja otrzymuje od 2010 roku pochodzi od innych państw Wspólnoty oraz Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Większa część długu wynika z tzw. programów ratunkowych (bailouts), w ramach których przekazano Grecji środki finansowe od 2010 do 2014 roku. MFW obiecał kolejne 48,1 mld euro, z czego około 1/3 miała być przekazana już w marcu 2016 roku, ale pod warunkiem, że Ateny z powodzeniem zakończą planowane reformy gospodarcze.

Stopa procentowa pożyczek wynosi 3,5 proc., więc Grecja ma oddać Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu ponad 30 mld euro. Natomiast Europejski Bank Centralny posiada 18 mld euro greckich obligacji. Jeśli Grecja wyjdzie jednak ze strefy euro ich wartości drastycznie spadnie. Ponadto opuszczenie strefy euro dla EBC oznaczać będzie ogromny rachunek spowodowany niespłaconym kredytem. Z powodu wysokiego poziomu wycofywania depozytów przez Greków, tamtejsze banki potrzebują dużego wsparcia od Banku Centralnego. Tak pomoc została już zatwierdzona, ale może być ona w każdym momencie zmniejszona lub w ogóle zakończona. Grecja ma jeszcze czas na spłatę swojego gigantycznego zadłużenia. W 2012 roku, kiedy wypłacono środki finansowe z drugiego pakietu pomocowego, najwięcej przekazały Niemcy. W sumie było to aż 57 mld euro. Środki zaoferowały również inne państwa: Francja około 43 mld euro, Włochy 37,5 mld euro oraz Hiszpania 25 mld euro. Początkowo termin płatności wynosił 15 lat, został jednak przedłużony do 30 lat, a stopa procentowa obniżona do 0,5 pkt. Ponadto Grecja otrzymała 10-letnie zawieszenie spłaty odsetek, które były naliczane w związku z drugim programem ratunkowym.